Co jeśli nie medycyna?

Przypominam o tym, że 22 czerwca kończy się rekrutacja na kierunek lekarski w Gdańsku. Do tego dnia na konto uczelni musi wpłynąć nasza opłata rekrutacyjna. Wszystkie terminy znajdziecie TUTAJ.

Dla tych, którzy szukają wyjścia awaryjnego, w razie gdyby nie udało się dostać na medycynę, mam kilka informacji:
  • punkty ECTS
Każdy student otrzymuje komplet punktów - wystarcza to na bezpłatne ukończenie jednego kierunku studiów i jednego semestru innego kierunku. 
Oznacza to, że (przykładowo) nie dostaję się na medycynę i idę na analitykę medyczną. Po roku poprawiam maturę i dostaję się na medycynę. Na roku analityki medycznej zdałam wszystkie egzaminy, a przez to wykorzystałam już część punktów ECTS. Dlatego za ostatni semestr medycyny będę musiała zapłacić (cena taka jak za medycynę niestacjonarną). Jeżeli zakończyłabym analitykę medyczną po pierwszym semestrze, to na kierunku lekarskim mogłabym studiować bezpłatnie. 
Dokładniej o punktach ECTS na stronie UNIFACE.pl: Punkty ECTS nie takie straszne

  • jeśli nie medycyna...




























  • jaki kierunek z maturą z biologii i chemii?
- analityka medyczna
- biochemia
- biofizyka
- biologia
- biotechnologia
- chemia
- dietetyka
- farmacja
- fizjoterapia
- kosmetologia
- medycyna
- mikrobiologia
- neurobiologia
- ochrona środowiska
- pielęgniarstwo
- położnictwo
- psychologia
- ratownictwo medyczne
- stomatologia
- technologia chemiczna
- weterynaria
- zdrowie publiczne


Zapraszam Was także na forum.biolog.pl do wątku Studia to nie sposób na zabicie czasu!

Życzę Wam, abyście dokonali właściwych wyborów! ;-)

23 komentarze:

  1. Psychologia? Z chemią? No coś Ty, z biologią to ok, ale z tego co wiem trzeba jeszcze coś humanistycznego na psychologię. Chyba że mowa o prywatnej uczelni i psychologii, tam biorą wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słuchaj, jeśli możesz Autorze tej strony - napisz o przenoszeniu z medycyny niestacjonarnej na stacjonarną. Proszę.,.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Na psychologię w większości uczelni trzeba biologię i angielski/wos. Wypisałam tu przykładowe kierunki, na które można się starać zdając maturę z biologii lub chemii, nie wgłębiałam się co oprócz biologii/chemii trzeba zdawać, bo co uczelnia to inne wymogi. Tak samo, np na dietetykę potrzeba tylko biologię, a w Lublinie możesz iść na dietetykę zdając przykładowo historię i wos i też masz szanse :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie opublikowałam artykuł na temat przeniesienia. Dzięki za pomysł i mam nadzieję, że pomogłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A co zrobić ze zniżkami i ubezpieczeniem w ciągu roku przerwy na poprawę matury? Wszystko byłoby idealnie gdybym mogła pójść na ten rok na jakiekolwiek studia, ale boję się wykorzystania punktów ECTS i ewentualnego płacenia za semestr lekarskiego. Macie jakiś pomysł? Będę bardzo wdzięczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. zapisz się do bezpłatnej szkoły policealnej najlepiej do takiej, której legitymacja(ważna do 30.09) uprawnia do zniżki na komunikację miejską (nie jest to takie oczywiste, jakby się mogło wydawać, warto się najpierw upewnić) i problem ubezpieczenia też się wtedy ładnie rozwiązuje :)) albo na studia możesz się zapisać (żeby mieć większą zniżkę) i po prostu nie chodzić, punktów ects nie wykorzystasz, a legitymacja będzie ważna do 30.03. później możesz sobie wyrobić właśnie w jakieś policealnej. ja wybrałam 1 opcję w zeszłym roku i jestem całkiem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. i gratuluję decyzji o roku przerwy, będziesz go na pewno dobrze wspominać, życzę powodzenia i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy osoby legitymujące się nową maturą ale np. tylko z biologii, albo tylko z chemii mają szansę na zakwalifikowanie do rekrutacji na lekarski? Wiem,że można poprawiać nową maturę, albo "dozdać" inny przedmiot,ale chyba w ciągu 5 lat od pierwszej matury. Są osoby którym już ten czas minął. Czy wtedy wchodzi w grę, żeby zdawać examin z brakującego przedmiotu z osobami ze starą maturą?

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym roku zdawałam maturę i niestety nie dostałam się na lekarski. Postanowiłam, że nie pójdę ani na niestacjonarne(bo szkoda mi forsy), ani na żaden inny kierunek(bo zabraknie mi czasu na naukę do matury). Dzisiaj po przeczytaniu różnych komentarzy w przeróżnych forach mogę powiedzieć, że jestem zadowolona z mojej decyzji. Powtórzyłam już pierwszą klasę z chemii i zabieram się za biologię.
    Uważam, że jeżeli ktoś ma ambicje, trochę samozaparcia może poczekać rok. To przecież nie jest dużo, a zaoszczędzi się ok. 35tys, co nie jest małą kwotą.
    Pozdrawiam wszystkich, którzy podjęli taką samą decyjzę choć wiem, że jesteśmy w mniejszości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również odpuściłam ten rok, chcąc wystartować na lekarski w przyszłym. Trochę źle się z tym czułam, że tracę rok i nie udało mi się za 1 razem, ale na pewno takie komentarze są budujące, kiedy nie jest się w takiej sytuacji odosobnionym ;) Miałam już iść na UAM na chemię, ale w ostatniej chwili zrezygnowałam i wierzę, że jest to dobra decyzja, zawsze więcej czasu... Wiem, ile ludzie siedzą na studiach, do których nie połają optymizmem, a kontynuują i się marnują. Ważne mieć ten cel i nie oglądać się na innych.
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  11. tja... a najpiękniej jest siedzieć w domu i nie dostać sie ponownie za rok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam po roku siedzenia w domu. poprawiłam, ale za mało i nie dostanę się. ludzie, nie zostawajcie w domu, chyba że poświęcacie na przygotowania 100% waszego czasu, chociaż nawet to nie daje wam gwarancji. medycyna jest chora. człowiek o niej marzy, wie że sobie da na niej rade...a tu ścianą w łeb i o. teraz odbijam się od dna i idę na coś, co da mi prace. Polska jest super.

      Usuń
  12. sama rok temu zastanawiałam się czy zostać w domu, czy pójść na inny kierunek, rok studiowałam chemię, niewiele tak naprawdę w poprawieniu tej chemii na maturze mi to pomogło, bo te przedmioty na studiach, pomimo, że nazywają się tak jak w liceum, niewiele mają z nimi merytorycznie wspólnego,na szczęście maturę poprawiłam, myślę, że gdyby nie to, że studiowałam, ciężko byłoby mi się przestawić, gdy rok bym 'nic nie robila', no poza nauką do matury, a teraz na lekarskim tak dużo roboty, że czasem aż chciałoby się przedłużyć dobę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej,

    czy mogłabyś napisać artykuł nt. studiów medycznych np. w Niemczech lub Belgii? ; ) Bo słyszałam, że coraz więcej Polaków właśnie tam się wybiera i sama byłabym zainteresowana tym tematem.
    Z góry dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rok temu nie udało mi się dostać na wymarzoną stomatologię, zrobiłam przerwę - chodziłam przez cały rok na korepetycję, żeby mieć dodatkową mobilizację do nauki (koszty i tak były niższe niż gdybym zaczęła jakiekolwiek inne studia). jeszcze zanim dostałam wyniki matur, wiedziałam że cokolwiek by się nie wydarzyło nie będę żałować tej decyzji - nigdy nie będę sobie mogła zarzucić że nie walczyłam o marzenia :) na szczęście się udało! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi też nie udało się dostać na stomatologię, za to dostałem się na farmację. Też fajny i bardzo interesujący kierunek.

    OdpowiedzUsuń
  16. Na niektórych uczelniach chemia jest wymagana do psychologii. Nie wiem dlaczego, ale tak jest

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajnym kierunkiem jest weterynaria. Znam osobę, która zmieniła zainteresowania medyczne właśnie z ludzi na zwierzęta :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie się niestety nie udało dostać i będę podchodzić po raz drugi w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na medycyne nie jest tak łatwo się dostać, niestety też mi się nie udało ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. nie jest tak latwo dostac? to wg mnie najtrudniejszy kierunek do dostania sie, wiec trzeba pozniej szanowac mimo wszystko ze sie jest na tych studiach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. niektorzy moi znajomi 3 lata sie uczyli zanim sie dostali wiec cos w tym jest :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mimo wszystko myślę że warto się tyle uczyć żeby się dostać :)

    OdpowiedzUsuń